TESTOWY WPIS 2 KASZALOT POWER CZYLI GDZIE SZUKAC KASZTANOW


Biznes, BLOG / poniedziałek, Październik 1st, 2018

Revenue Share (RevShare)

A więc od początku… Czym jest RevShare, na czym polega, skąd biorą się w nim pieniądze i jakie daje możliwości…?

Definicja

Revenue Share – z angielskiego znaczy tyle co – udział w przychodach. Programy tego typu dzielą się z użytkownikami zyskiem zdobytym za świadczenie usług (najczęściej) reklamowych.

Dlaczego platformy o modelu biznesowym RevShare dzielą się zyskiem?

Posłużę się tutaj przykładem telewizji

Oglądając telewizję co pewien czas trafiamy na emisję reklam, którą obejrzymy lub zmienimy stację, nikt ich nie lubi, zwłaszcza że za ich „konsumowanie” praktycznie nie mamy nic w zamian. Mówię tu praktycznie, dlatego że w teorii oglądany przez nas film jest tą nagrodą, którą otrzymujemy za oglądanie reklam. Takie „coś za coś” ciekawy film\program w zamian za możliwość serwowania Ci reklam.

W branży RevShare odbywa się to nieco inaczej. W nagrodę za oglądane przez Ciebie reklamy otrzymujesz możliwość udziału w zyskach firmy. (Prawda, że znacznie ciekawsza opcja?)

Każdy przedsiębiorca, a także i większe firmy zwracają szczególną uwagę na koszty promocji, która w mediach publicznych jest zwyczajnie bardzo droga, a do tego odbiorcy tej reklamy najczęściej są zniechęceni jej widokiem i odruchowo przeskakują dalej, nie zwracając na nie uwagi. Natomiast w RevShare reklama jest na tyle tania, że większość z nas może sobie na nią pozwolić, a jej odbiorcy wpatrzeni w monitor oglądają z przyjemnością każdą reklamę z należytą jej uwagą zmotywowani nadchodzącym zyskiem 

Możliwości zarobkowe I

Nie ma nic za darmo. Jeśli użytkownik chce partycypować w zyskach musi spełnić określone wymogi.

– Pierwszym z takich wymogów jest zakup AdPacków, czyli tzw. Paczek reklamowych, które dają nam określoną ilość wyświetleń promowanej przez nas strony i\lub kliknięć w nasz baner

– Drugim ważnym wymogiem jest obowiązkowe klikanie reklam, które umieszczają inni użytkownicy platformy. Przeważnie minimalna ilość to 10 dziennie.

– Trzecim choć nie zawsze spotykanym wymogiem jest abonament, po opłaceniu którego kwalifikujemy się do podziału w zyskach.

Zarabiać możemy głównie na 2 sposoby.

– Pierwszy z nich to zakup wcześniej wspomnianych AdPacków, na które firma udziela rabatu, jeżeli spełniamy ww. wymogi. Udziela go stopniowo, przykład: 2% dziennie, gdzie całkowity rabat osiąga 110%. W większości RevSherów przeważnie w takiej formie widnieje zapis w regulaminie, odnoszący się do zarabiania. Zmienne są tylko cyferki. Zasada działania taka sama.

Postaram się przełożyć to na język bardziej zrozumiały dla osób nie wtajemniczonych w branżę RevShare, posiłkując się przykładami.

Mianowicie chodzi o to, że po zakupie AdPacka + spełnienie wymogów, firma zwraca nam koszt z nawiązką. Przykład:

-Koszt AdPacka 50$, rabat jaki mamy uzyskać 110%, czas potrzebny na uzyskanie pełnego rabatu 55 dni. stopniowy dzienny rabat 2%.

Jak to rozumieć?

-A no tak: AdPack będzie nas kosztował 50$, dziennie będzie dla nas zarabiał 1$ (to te 2% dziennego rabatu), a po 55 dniach wygaśnie, zostawiając nam w portfelu 55$ – 10% czystego zysku w 55 dni.

Nazewnictwo poszczególnych składowych procesu rabatowania usługi reklamowej AdPack wśród użytkowników RevShare nieco odbiega od tych nazw zawartych w regulaminach platform. My przyjmijmy, że Całkowity Rabat jaki ma uzyskać AdPack to ROI (Return Of investment) – Z angielskiego zwrot z inwestycji, a Dzienny Rabat to po prostu dzienne naliczenie z Adpacka

Kolejna sprawa ważna do omówienia.

Jeśli zapłaciłeś za AdPack, 50$ a wypracował 55$, to skąd wzięło się te dodatkowe 5$? To proste, ze sprzedaży innych usług. RevShery z regóły mają kilka rodzajów reklam w ofercie. Od loginowych, przez banery po reklamy tekstowe.

Teraz mała próbka możliwości

Przyjmijmy, ze kupujemy 10 AdPacków (AP)

Koszt AP – 50$

ROI – 110%

Dzienne Naliczenie 2% (po przeliczeniu wychodzi 1$ na dobe)

10AP to koszt 500$, przy ROI 110% daje nam 550$ – czysty zysk 50$

Im więcej AP, tym większy zysk. Ale na tym nie koniec.

Poznaj magię procentu składanego.

Przyjmując Parametry:

AP – 50$

ROI – 110%

Dzienne Naliczenie – 2%

10AP daje nam dziennie 10$, po 5 dniach stać nas na kolejny AP. Dnia 6 pracuje dla nas już 11AP, co daje nam 11$ dziennie, po kolejnych 5 dniach mamy 55$, dokupujemy kolejny AP, teraz pracuje dla nas 12AP, co daje nam 12$ dziennie. Po kolejnych 4 dniach mamy na koncie 53$ co pozwala nam zakupić kolejnego AP. Ta strategia potocznie nazywana efektem kuli śniegowej, pozwala nam dość szybko pomnażać własny kapitał i cieszyć się rozwojem swojego małego „biznesu” Oczywiście po 55 dniach pierwsze AP wygasną i przestaną dla nas zarabiać, ale nie ma co się tym przejmować. Nasza kula śniegowa nadal się toczy i rośnie mimo tego, że co jakiś czas wygaśnie nam AP. Strategii jest bardzo dużo, bez zawahania mogę powiedzieć, ze jest Tyle ile użytkowników  Każdy działa wg. Własnego uznania. Część osób wchodzi z kwotami pozwalającymi na zakup 50 AP na start po czym szybko podwajają swój kapitał i wyjmują wkład, tak by na spokojnie reinwestować już zarobione pieniądze. Część natomiast podchodzi sceptycznie i powoli buduje swój portfel, bez spektakularnych ruchów 

Możliwości Zarobkowe II

Drugim sposobem na zarabianie w RevShare jest rekrutacja partnerów.

Podobnie jak w programach partnerskich, tutaj również mamy swój link polecający, który służy do rejestracji nowych osób do naszej drużyny. Jest to bardzo lukratywne zajęcie z uwagi na to, że prowizje są niemalże od razu do naszej dyspozycji, dosłownie chwilę po zakupie naszego poleconego. Wysokość prowizji w zależności od platformy może być różna, najczęściej oscyluje w granicach 10%. Co ciekawe, w większości RevShare dostajemy prowizje również za zakup AP naszego poleconego za pieniądze z reinwestycji (wypracowane wewnątrz platformy), co często przekłada się na dość pasywny dochód. Przyjmijmy, że nasz polecony ma 10 AP po 50$ i co 5 dni dokupuje 1, w takim wypadku dostajemy co 5 dni prowizję od zakupu – 5$. A teraz pomyśl co by było gdybyś w swojej ekipie miał z 15 takich osób? Albo osoby ze znacznie większą ilością AP?

Gdzie Jest Haczyk?

Nie zapominajmy, że Platformy Revenue Share to platformy dzielące się zyskiem. Aby dać nam zarobić same muszą mieć stałe wpływy, inaczej nie będzie co dzielić.

Czy RevShare to dobre miejsce na inwestycje?

Regulamin praktycznie wszystkich RevSharów zabrania określania ich mianem platform inwestycyjnych i podkreślają, że NIE GWARANTUJĄ ZYSKÓW, a AdPack nie jest formą inwestycji, a jedynie reklamą i tylko tą reklamę mogą zagwarantować.

Czy w RevShare moje pieniądze są bezpieczne?

Absolutnie NIE tam gdzie jest wysoka stopa zwrotu z inwestycji, jest też ogromne ryzyko utraty kapitału. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to albo nie zna zasad funkcjonowania RevShare, albo jest zwykłym oszustem\naganiaczem rejestrującym masowo nowe osoby obiecując złote góry. Tak jak wcześniej wspomniałem RevShare to platforma reklamowa z możliwością zarobkowania.

Kilka Grzechów Branży RevShare

W ostatnim czasie wraz z wzrostem popularności tego modelu biznesowego pojawia się coraz więcej platform oferujących wspaniałe możliwości zarobkowe i wszystkie jak jeden mąż twierdzą, że są stabilne i wypłacalne, a admin jest do rany przyłóż. Wiele osób pada ofiarami oszustw takich ofert, inwestują oszczędności całego życia po czym kończą z niczym, albo co gorsza z długami, bo owa platforma, która obiecała życie w raju nagle przestała istnieć, a wraz z nią wszystkie pieniądze. Niestety tak jak wszędzie i tutaj mamy masę przekrętów i oszustw. Wybierając sobie RevShare trzeba się nieźle napocić, żeby znaleźć odpowiedni. O realnej stopie zwrotu i administracji, która nie chowa się po kątach, a otwarcie organizuje eventy i daje się poznać.

Czy RevShare to piramida finansowa?

Piramidy finansowe to nielegalne twory, które nie posiadają żadnego produktu i usługi. Ich ofertą jest szybki zysk z inwestycji, nie okraszony trudem pracy. Pieniądze na wypłaty dla starszych użytkowników biorą się z wpłat nowych. Oferują ogromne stopy zwrotu nie wymagając przy tym niczego poza rekrutacją kolejnych, przeważnie nie świadomych osób, a tych potrzeba coraz więcej i więcej, i więcej, inaczej cała struktura upadnie (najczęściej z wielkim hukiem) z braku środków na wypłaty dla liderów.

Natomiast w branży RevShare produktem jest reklama, która choć nie jest namacalna, to jest w pełni realną usługą, za którą płacimy i tylko jej realizowanie gwarantuje nam platforma, zarabianie to tylko dodatek, może być, a może go nie być.

Rekrutacja nowych użytkowników również nie jest wymagana, to kolejny sposób na zarabianie. Brak własnego zespołu nie dyskwalifikuje nas w żaden sposób z możliwości udziału w przychodach firmy.

Czy każdy RevShare będzie dobry?

Stanowczo NIE.

Branża jest jeszcze stosunkowo młoda. Większość projektów jest w fazie rozwoju i dopracowywania szczegółów. Źle zbalansowany program nie przetrwa kilku miesięcy – stanie się nie wypłacalny. Jego zobowiązania przerosną przychód, mówiąc wprost, wypompuje się z pieniędzy. Tyczy się to również programów, które są już od dłuższego czasu na rynku, większość (jeśli nie wszystkie) w mojej opinii są zoptymalizowane tak, by tylko odwlekać swój niechybny koniec.

Wiele topowych RevSharów upadało już z wielkim hukiem. Na branżowych forach wciąż pojawiają się artykuły zatytułowane „Upadek giganta” i nie ma w tym nic dziwnego. To nie są biznesy, które mogły by być wieczne. Przynajmniej na chwilę obecną, gdzie każdy traktuje ów platformy jako miejsce pomnażania kapitału.

RevShare, a etyka zawodowa marketingowca

W świetle przytoczonych informacji nasuwa się pytanie czy rekrutacja do branży RevShare jest etyczna?

Moim zdaniem jeśli potencjalny użytkownik jest rzetelnie poinformowany o zasadach i zagrożeniach, które w pełni rozumie i świadomie akceptuje, to tak. Niestety rzeczywistość mamy z goła inną. Nowi użytkownicy przystępują do programów zwabieni przez nie etycznych liderów propagandową papką o złotych górach. Nieraz spotykam osoby, które zaciągają kredyty w bankach tłumacząc, że jest to ich „złoty strzał” bo sponsor (osoba wprowadzająca do programu) twierdził, że nie ma ryzyka. Kiedy zaczynam tłumaczyć, że są to programy bardzo niestabilne, a zamiast zysków z AdPacków mogą mieć jedynie wyświetlenia swojej reklamy, uśmiechają się z niedowierzaniem odpowiadając „on by nas nie oszukał” itp., itd.

Drugą mocno rażącą mnie rzeczą jest tzw. Facebookowa Cenzura.

Bezlitośni liderzy, nie zważając na swoich podopiecznych bez krzty sumienia rekrutują do samego końca, mimo iż widzą zbliżający się koniec programu. Póki mają szanse zarobić prowizję, to będą opisywać platformę w samych superlatywach, przyłączając nowych interesantów do grupy. Każda osoba twierdząca inaczej niż ów „guru” zostaje jak najszybciej usunięta z grupy, a jej wypowiedzi z kasowane.

Takich liderów i takich „grup wsparcia” należy unikać jak ognia, nie znajdziemy tam rzetelnych informacji. Za każdym razem jakiekolwiek nie wygodne pytanie (często oparte o fakty) zostaje usuwane przez administrację grupy, a autor „uciszany” by nie wprowadzał zamętu i nie płoszył owiec idących na rzeź…

Podsumowanie

Nie należy zbytnio demonizować działalności opartej o RevShare. Jest to biznes jak każdy inny. Część użytkowników zarabia, część traci. Ryzyko jest wszędzie, w każdej branży – przed tym się nie uchronimy. Nie mniej jednak ryzykiem można sterować i zminimalizować je do poziomu przez nas akceptowalnego. Przy odpowiedniej strategii można dość szybko zarobić kilka ładnych złotych. Należy jednak wnikliwie analizować program, do którego mamy zamiar się przyłączyć i nie pozwolić na zrobienie sobie „prania mózgu” przez naganiaczy. Nim się obejrzymy wszechobecna sielanka może dobiegać końca, a nasz program jak bańka mydlana zniknąć. Nam powinno zależeć, by do tego momentu napełnić swój portfel po brzegi i pomóc swoim partnerom osiągnąć to samo. Po czym z czystym sumieniem powiedzieć – po raz kolejny udało nam się!

Pamiętajmy, że branża Revenue Share, to branża reklamowa, a to w jakim celu się do niej przyłączymy jest naszą osobistą sprawą. Tu za każdy swój błąd musimy zapłacić surową cenę.

Na koniec moja mała rada, NIGDY nie inwestuj pieniędzy, bez których będzie Ci ciężko utrzymać aktualny poziom życia, NIGDY w tym celu nie bierz pożyczek. Pieniądze, które zdeponujesz od razu UZNAJ ZA STRACONE, jeżeli zarobisz to bomba, jeżeli wszystko zakończy się fiaskiem – byłeś na to przygotowany.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o